Amman, stolica Jordanii: Przewodnik, atrakcje i ciekawe miejsca

Jordania #4: Miasto Amman

Amman, Jordania

Amman, będąc stolicą Jordanii od 1921 roku, jest stosunkowo młodym miastem, tworem XX wieku. W niewiele więcej niż 100 lat mało znacząca wioska zmieniła się w ogromną aglomerację.

Dlaczego to właśnie tutaj Emir Abdullah, ówczesny władca Jordanii, postanowił stworzyć stolicę swojego kraju? Jednym z głównych powodów było to, że miejsce leżało na trasie wielkiej osmańskiej linii kolejowej (obecnie jest już nieczynna), która to łączyła saudyjską Medynę z syryjskim Damaszkiem. Dzięki pielgrzymom, podróżującym na tej trasie i zatrzymującym się w Ammanie, miasto mogło się rozwijać.

Jeśli chcecie się dowiedzieć więcej, zapraszam do paragrafu poświęconego historii miasta Amman, znajdującego się tuż poniżej.

Historia Ammanu

Jakoś tak mi ostatnio wychodzi, że każdy nowy wpis na blogu zaczynam od wyszukania informacji o historii opisywanego miejsca i przedstawienia Wam jej. Osobiście uwielbiam historię, ale rozumiem, jeśli nie wszyscy podzielają mój punkt widzenia, także jeśli stare opowieści nie są dla Was, przejdźcie niżej - znajdziecie tam mnóstwo informacji o najciekawych miejscach i atrakcjach turystycznych Ammanu. A jeśli nadal tu jesteście, pogrążmy się wspólnie w historii jordańskiego miasta. 

Biblijny Lot uciekający z Sodomy

Starożytność

Warto zacząć od tego, że Amman jest starożytną osadą, o której pisano już na kartach Starego Testamentu, kiedy to zwano ją Rabbat Ammon (w skrócie Rabba). Już w XII wieku p.n.e. osiedlili się tu Ammonici (starożytne plemię aramejskie), którzy według Biblii byli potomkami Lota, który uciekł z Sodomy.

Za czasów Dawida, króla Izraela, miasto było nieudanie oblegane przez jego generała Joaba, po czym zdobyte w III wieku przed naszą erą przez Ptolemeusza II Filadelfosa, króla Egiptu, który zmienił jego nazwę na Filadelfia. Właśnie jako Filadelfia miasto było znane przez wiele setek lat, za czasów Cesarstwa Rzymskiego.

Średniowiecze

Do ponownej zmiany nazwy na Amman doszło dopiero wtedy, kiedy na tym obszarze osiedlili się Nabatejczycy (budowniczowie Petry), rozbudowując i doprowadzając miasto do swojej świetności. Lud ten mieszkał tu do 635 roku, kiedy to osadę zajęli Arabowie. Jego powolny upadek zaczął się wiek później, tuż po tym, jak przeniesiono stolicę kalifatu z miasta Damaszek do Bagdadu.

Amman powoli tracił na znaczeniu, a kiedy w XVI wieku zajęli je Turkowie, został całkowicie opuszczony.

Czerkiesi w tradycyjnych strojach, XIX wiek

Nowożytność

Stagnacja miasta trwała aż do drugiej połowy XIX wieku, kiedy to w 1878 roku odbudowali je osadnicy czerkiescy (Czerkiesi - grupa etniczna z północno-zachodniego Kaukazu). Niewiele później, bo w 1903 roku, w Ammanie otwarto stację kolejową na linii z Medyny do Damaszku, co przyczyniło się do dynamicznego rozwoju miasta, przyciągając licznych kupców. Po tym, jak Amman przewyższył znaczeniem ówczesną stolicę prowincji o nazwie As-Salt, w 1921 roku miasto zostało nową stolicą Emiratu Transjordanii, a dwadzieścia pięć lat później stolicą niepodległego kraju Jordania, licząc około 35 tysięcy mieszkańców.

Kiedy zakończyła się I wojna izraelsko-arabska (1948 - 1949), do Jordanii zaczęły napływać tysiące uchodźców z Palestyny. W tym czasie liczba mieszkańców Jordanii wzrosła z 400 tysięcy do ponad 1,1 miliona, z czego 2/3 to byli Palestyńczycy. Już w 1952 roku w Ammanie mieszkało prawie 200 tysięcy mieszkańców, z czego prawie połowa w dwóch obozach dla uchodźców. Kraj zaczął błyskawicznie się rozwijać: do Ammanu, w którym koncentrowała się większość gospodarki Jordanii przeniósł się Bank Arabski, zbudowano pierwszy uniwersytet.

Pod koniec 1955 roku władze Ammanu postanowiły o przystąpieniu Jordanii do Paktu Bagdackiego, co wywołało liczne protesty ze strony ludności palestyńskiej. Czternaście lat później Organizacja Wyzwolenia Palestyny, przy poparciu ludzi żyjących w obozach dla uchodźców, zeczęła toczyć walki z jordańskim wojskiem, chcąc zdobyć kontrolę nad miastem. Władze Jordanii na tyle straciły kontrolę, że w 1970 roku ostrzelano nawet samochód króla Husajna, co rozpoczęło wojnę domową zwaną Czarnym Wrześniem. Jej skutkiem było wycofanie się formacji palestyńskich z Jordanii.

No dobrze, wystarczy historii, czas zająć się tym, co można zobaczyć w Ammanie. Jakie obecnie są najciekawsze miejsca i atrakcje turystyczne w mieście? Zapraszam do lektury!

Widok na miasto z cytadeli, Amman

Cytadela w Ammanie (Jabal al-Qal’a)

To, że miasto Amman powstało praktycznie w ciągu ostatnich 100 lat, nie znaczy wcale, że jest pozbawione zabytków. Jednym z nich jest właśnie Cytadela w Ammanie, zwana po arabsku Jabal al-Qal’a - budowla, której historia sięga 1800 roku p.n.e.

Amman, podobnie jak Rzym, został zbudowany na siedmiu wzgórzach, a cytadela znajduje się na najwyższym z nich, liczącym 850 metrów n.p.m. Warto więc się tu wspiąć chociażby dla przepięknych widoków na miasto, ale także, aby zobaczyć pozostałości Świątyni Herkulesa, Pałacu Umajjadów czy Baziliki Bizantyjskiej.

Muzeum na terenie cytadeli

Na terenie Cytadeli w Ammanie znajdziemy Jordańskie Muzeum Archeologiczne, w którym możemy oglądać przeróżne wykopane znaleziska, nie tylko z cytadeli czy miasta, ale także z Jerycha czy Petry. Są to głównie przedmioty codziennego użytku, ale także chociażby tak zwane "Zwoje z Qumran", czyli fragmenty pisma świętego, które zostały odnalezione w grotach przy mieście Qumran nad morzem Martwym.

W różnych salach muzeum znajdziemy także sarkofagi z gliny z zamknięciami jak ludzkie twarze, datowane na X - V wiek przed naszą erą, posąg Atargatis, która była nabatejską boginią liści i owoców czy piękną nabatejską misę świątynną, datowaną na II wiek p.n.e. Warto zwrócić również uwagę na freski z Chalcolithic (datowane na 4000 lat p.n.e.) oraz na stare gipsowe posągi z Ain Ghazal, które są jeszcze starsze (Neolit).

Teatr Rzymski w Ammanie, Jordania

Teatr Rzymski

Teatr Rzymski (pozostałości rzymskiej Filadelfii) to zdecydowanie jedna z najciekawszych atrakcji turystycznych w Ammanie. Leży on u podnóża Cytadeli, więc nie powinniście mieć problemu z wypatrzeniem go.

Konstrukcja pochodzi z drugiego wieku naszej ery, a w czasach swojej świetności Teatr Rzymski mógł pomieścić aż 6000 osób. Obecnie jeden z najchętniej wybieranych miejsc spędzania czasu zarówno przez turystów, jak i miejscowych. 

Przed teatrem znajduje się duży plac, doskonały nie tylko na spacer czy wieczorny relaks, ale także na grę w piłkę (można spróbować zagrać z miejscowymi). Dodatkowo, niedaleko wejścia do teatru, znajdziemy Muzeum Tradycji Ludowych oraz Muzeum Folkloru. Kiedy dostatecznie już nacieszymy się historycznymi miejscami Ammanu, ruszamy w dalszą podróż po Haszymidzkim Królestwie Jordanii.

Śródmieście (Downtown)

Zostawiając historię za sobą, trafiamy do Śródmieścia Ammanu, doskonałego na wieczorne spacery. Jest to w mojej ocenie zdecydowanie najbardziej kolorowa, żywa i różnorodna część miasta, gdzie na każdym kroku mamy możliwość odkrywania nowych smaków, od zwykłego street foodu, poprzez różnoowocowe soki czy słodką knafę, aż po przeróżne knajpy.

Śródmieście (Downtown), Amman

To właśnie na jedzeniu skupiła się moja podróż przez ammańskie Śródmieście (Downtown), jako że po wizycie w Rzymskim Teatrze i w Cytadeli zrobiłem się strasznie głodny. Moim ulubionym miejscem do zjedzenia czegoś na szybko był Falafel Hashem, który wypełniony był nastolatkami i rodzinami, a hummus, falafele i miętowa herbata bez problemu ukoiła mój głód i zmęczenie. Ceny również były bardzo rozsądne.

Po jedzeniu warto jeszcze wstąpić do jednej z licznych cukierni w bocznych uliczkach na potrawę, która nazywa się Knafeh, a jest to słodkie ciasto serowe. Fantastyczne! 

Droga ze Śródmieścia do placu Paris Square

Z pełnym brzuchem opuściłem śródmieście i udałem się w stronę placu Paris Square, mijając po drodze wiele urokliwych uliczek. Jest to kolejny obszar, na którym widać, jak turyści mieszają się z lokalnymi, młodymi mieszkańcami Ammanu. Jest tu mniej historycznie, za to zdecydowanie bardziej nowocześnie. 

Zdecydowanie warto zwrócić uwagę na wielkie schody, które łączą dolne centrum z górną częścią miasta. Cała droga wypełniona jest ukrytymi po bokach jordańskimi knajpami (gdzie warto wstąpić na kawę z kardamonem) oraz sztuką uliczną: od malowania portretów, aż po zespoły grające tradycyjną muzykę Jordanii.

Meczet Króla Abdullaha I

Idąc dalej na zachód i robiąc całkiem przyjemny, 1,5 kilometrowy spacer, docieramy do wspanianiałego, wielkiego budynku zwanego meczetem Króla Abdullaha. Samą świątynię możemy spokojnie zwiedzić w środku, należy jedynie pamiętać o odpowiednim ubraniu, jako że wchodzimy do islamskiego budynku modlitwy.

Co ciekawe, tuż obok meczetu Króla Abdullaha w Ammanie znajduje się sporych rozmiarów chrześcijański kościół, a obie świątynie mają nawet wspólny parking. Zadziwiające jest również (co bardzo kojarzy mi się z miastem Mostar w Bośni i Hercegowinie), że chrześcijanie i muzłumanie bez problemu witają się i rozmawiają ze sobą. No cóż, tylko się z tego cieszyć, bo zbyt wielu ludzi szuka podziałów tam, gdzie powinno się szukać zgody i podobieństw.

Meczet Króla Abdullaha I, Amman

Ja nie miałem takiej potrzeby, ale jeśli dojdziecie do wniosku, że właśnie tu i teraz bardzo potrzebujecie zrobić zakupy, i to nie byle jakie, bo w jordańskich galeriach, to po dosłownie kilku minutach spaceru w stronę centrum dotrzecie z meczetu Króla Abdullaha do biznesowej części miasta z licznymi biurowcami i galeriami handlowymi.

Ulica Tęczowa, Jabal Amman

Jabal Amman

Jabal znaczy po Arabsku "wzgórze", nie jest więc zaskakujące, że okolice Jabal Amman obfitują w liczne drogi w dół i w górę, co da naszym mięśniom niezły wycisk. Plus jest taki, że gdzie byśmy nie poszli, często możemy trafić na nowy, unikalny świetny widok. Warto dodać, że wzgórze, na którym leży Jabal Amman, było jednym z pierwszych, na którym osiedliły się ludy w tej okolicy (w czasie Epoki Kamienia).

W obecnych czasach Jabal Amman to część śródmieścia miasta Amman, jednak ta bardziej ciekawa. Znajdziemy tu liczne historyczne budynki, a dodatkowo, jeśli akurat jesteśmy to w piątek (tylko w lecie), możemy zajrzeć na pchli targ Souk Jara, wypełniony po brzegi najróżniejszymi i często dziwnymi przedmiotami na sprzedaż.

Ulica Tęczowa

Ulica Tęczowa w Ammanie jest to główna i najbarwniejsza ulica w części śródmieścia Jebel Amman. Jest to wielokolorowe, gwarne miejsce wypełnione nie tylko restauracjami i kawiarniami, ale także licznymi mniejszymi sklepami (nie tylko z pamiętkami) czy galeriami sztuki.

Meczet Króla Husseina, Amman, Jordania

Meczet Króla Husseina (King Hussein Mosque)

Meczet Króla Hussein jest to największy meczet w Ammanie, niestety oddalony od centrum miasta o dobre 13 kilometrów, co jednak np. Uberem wcale nie wychodzi tak drogo (komunikację miejską odradzam).  Został on zbudowany w 2005 roku, za czasów panowania króla Abdullaha II. Dodatkowo król w 2012 roku otworzył tu także Muzeum Proroka Mahometa.

Park Króla Husseina

Wokół Meczetu Króla Husseina rozpościera się duży park Al Hussein'a, gdzie można odpocząć od palącego słońca. Sam meczet oraz Park Króla Husseina znajdują się na sporym wzniesieniu (o wysokości ponad 1 kilometra), przez co są widoczne z wielu części miasta.

PS. Jeśli nie chce Wam się tak bardzo oddalać od centrum miasta, na terenie śródmieścia macie jeszcze meczet Grand Al-Husseini Mosque, z którym to często jest mylony ten powyższy :-)

Pigeon Market (Market Gołębi)

Pigeon Market (Market Gołębi) to jedna z ciekawszych atrakcji turystycznych w Ammanie. Miejsce odnajdziemy niedaleko ulicy Al-Hashemi, tuż przy częściowo zachowanej rzymskiej fontannie zwanej Nymphaeum (warto ją też przy okazji zobaczyć).

Będąc już blisko Marketu Gołębi, na chwilę zamarłem, kiedy zobaczyłem na stoiskach papierowe torby z gołębiami w środku. Były ich tam setki! Przez chwilę pomyślałem, że może oni je o zgrozo jedzą, na szczęście szybko wytłumaczono mi, jak jest naprawdę. 

Dowiedziałem się, że jednym z narodowych sportów w Ammanie, istniejącym tu już od 1150 roku, są loty wytrenowanych gołębi, a im więcej się ich ma i im więcej wyszkoli, tym jest się bardziej poważanym i ma się większe szanse na zwycięstwo. Co robią takie wyszkolone gołębie z Pigeon Market? Otóż albo szkoli je się, aby latały z jednego miejsca na drugie (kiedyś zapewne nosiły listy), albo, aby przylatywały na gwizdek lub na wezwanie z minaretu muezina do islamskiej modlitwy.

Jabal al-Weibdeh

Bliski Wschód znany jest z bogatej historii przeróżnych artystów, pisarzy, muzyków czy poetów. Po dziesiątkach lat walk, wojen i okupacji powstało pokolenie, które próbuje stworzyć skromną (póki co) dzielnicę kulturową, jaką jest właśnie Jabal al-Weibdeh.

Dzielnica Jabal al-Weibdeh znajduje się pomiędzy dwoma różniącymi się kulturowo obszarami Ammanu - Jabal Amman (część z zabytkami) oraz zurbanizowanym śródmieściem "Al Balad", a tzw. wschodnim Ammanem, biedną częścią stolicy. Jabal al-Weibdeh w Ammanie znajdując się pomiędzy nimi, częściowo przyswoił sobie ich mieszankę, gdzie urbanizacja i slumsy mieszają się na każdym kroku. 

Królewskie Muzeum Samochodów, Amman, Jordania

Królewskie Muzeum Samochodów 

Jeśli pasjonujecie się starymi samochodami oraz motocyklami, to Królewskie Muzeum Samochodów w Ammanie, pokazujące kolekcję zmarłego króla Husajna, to miejsce zdecydowanie dla Was.

Królewskie Muzeum Samochodów (Royal Automotive Museum) powstało, aby uhonorować króla Jordanii, który rządził na tych ziemiach od 1956 do 1999 roku, kiedy to zmarł. Władca był ogromnym miłośnikiem pojazdów, zarówno samochodów i motocykli, tak więc jego syn, nowy król Jordanii Abdullah II, postanowił uczcić pamięć ojca, budując muzeum.

Znajdziemy tu przeróżne samochody i motocykle, które mają już ponad 50 lat, oraz nowoczesne auta, takie jak królewskie Rolls-Royce'y. Te połączenie klasyki i historii z zabytkowymiautami w tle zapewnie wiele rozrywki, więc warto się tu wybrać.

Bezpieczeństwo

Podróżowanie po Jordanii jest proste i w miarę bezpieczne, nawet dla samotnych podróżników. Jako, że Jordania nie należy do dużych krajów, łatwo się po niej poruszać, szczególnie że infrastruktura jest na przyzwoitym poziomie. 

Przed przyjazdem tu na pewno warto zapoznać się z instrukcjami dotyczącymi odpowiedniego ubioru i zachowania, aby nie zrażać do siebie mieszkańców, którzy mimo wszystko są wyznawcami Islamu. Czasem też napotkani ludzie mogą wydawać się nieco napastliwi, szczególnie jeśli poznają w nas turystów - po prostu w tych krajach każdy chce zarobić, więc często starają się jak najdłużej z nami rozmawiać, oferując swoje towary. Niektórym się to podoba, innym nie - kwestia gustu.

Centrum Handlowe w Ammanie

Transport

Po Ammanie i Jordanii można poruszać się na kilka różnych sposobów, między innymi samochodem, taksówkami, Uberem, transportem publicznym lub (czasem) hotelowym. Poniżej postaram się opisać je wszytkie.

Samochód

Jeśli czujemy się dobrze w poruszaniu się samochodem po zagranicznych miastach, a przede wszystkim jeśli planujemy zwiedzać atrakcje turystyczne i ciekawe miejsca w Jordanii poza Ammanem, jest to zdecydowanie najlepszy środek transportu. Trzeba się jednak przyzwyczaić do mniejszej ilości świateł czy innych "drogowych udogodnień" niż w Europie czy Stanach Zjednoczonych, Jordańczycy nie należą też do najlepszych, trzymających się przepisów kierowców. 

Polecam wykupić sobie na wszelki wypadek ubezpieczenie oraz unikać poruszania się po Ammanie w godzinach szczytu, chyba że jesteśmy bardzo doświadczonymi kierowcami. Ogólnie główne drogi są w bardzo dobrym stanie, więc o ile nie zapuszczamy się w jakieś dzikie tereny, nie powinniśmy mieć z tym problemów.

Jako ciekawostkę dodam, że na autostradach w Jordanii raz na jakiś czas natrafimy na betonowy spowalniacz, warto więc obserwować znaki, które nas o nich uprzedzą.

Amman, Dzielnica biznesowa

Taksówki i Uber

Jeśli chodzi o Ubera, to funkcjonuje on w Ammanie i zdecydowanie można go używać. Kierowcy nie zawsze znają język angielski, ale w sumie nie jest nam to jakoś szczególnie potrzebne do szczęścia.

Co zaś się tyczy taksówek, to znajdziemy tu dwa ich rodzaje: prywatne taxi oraz tzw. taksówki usługowe - te pierwsze mogą nas zabrać wszędzie tam, gdzie chcemy (nawet za miasto) i zwykle korzystają z licznika kilometrów (co nie znaczy, że nie możemy spróbować umówić się na konkretną kwotę), te drugie zaś jeżdżą tylko z konkretnego miejsca w inne konkretne miejsce, a ich opłata jest zawsze stała.

Oczywiście cenowo o wiele bardziej opłaca się jeździć Uberem, gdyż kierowcy taksówek często próbują zarobić jak najwięcej na nieświadomym turyście.

Komunikacja miejska

Przyznam się szczerze, że po Ammanie nie jeździłem ani razu komunikacją miejską. Zarówno przeczytane w internecie opinie, jak i zasłyszane historie od miejscowej ludności skutecznie mnie do nich zniechęciły.

Najprawdopodobniej działa to tak, że dany autobus potrafi przyjechać godzinę później, pół godziny wcześniej, albo nie przyjechać wcale. Jeśli sami będziecie w Ammanie i spróbujecie się poruszać komunikacją miejską, dajcie mi znać jak było, to zaktualizuję ten dział.

Transport hotelowy

Wiele hoteli w Ammanie (jak i w całej Jordanii) oferuje nam nie tylko przeróżne wycieczki, ale także transport z hotelu do najciekawszych miejsc i atrakcji turystycznych. Warto się tym zainteresować, gdyż nie tylko ułatwi nam to zwiedzanie, ale także je przyspieszy.

Starożytny zabytkowy dom w Ammanie

Informacje praktyczne

Poniżej znajdziecie kilka kluczowych informacji praktycznych dotyczących Ammanu i Jordanii, w wielkim skrócie.

Waluta

Waluta w Ammanie to Jordański Dinar (w skrócie JOD). Obecnie jeden dinar to około 5,50 złotego.

Język

Oczywiście najszęściej mówionym i spotykanym językiem jest język Arabski, aczkolwiek bardzo wielu mieszkańców Ammanu i Jordanii zna podstawy języka Angielskiego na tyle, aby w miarę się z nami dogadywać.

Warto wyjechać z Ammanu, aby zobaczyć inne atrakcje w Jordanii (na zdjęciu Skalne Miasto Petra).

Bankomaty i płatność kartą kredytową

Bankomaty znajdziemy w bardzo wielu miejscach na obszarze miasta Amman, przy czym większość głównych restauracji czy hotelów akceptuje karty kredytowe (przede wszystkim Mastercard i Visa).

Pogoda

W Ammanie jest ciepło przez okrągły rok (nawet zimą), przez co najlepszy moment na podróż do Jordanii wypada na Marzec - Maj lub na Wrzesień - Październik, kiedy to temperatury są "wakacyjne", jednak nie zbijają nas z nóg. Osobiście byłem w Ammanie i Jordanii w lipcu i też przeżyłem, tak więc, jeśli bardzo chcecie, nie widzę przeciwskazań na podróż nawet w lipcu czy w sierpniu. Choć było całkiem gorąco.

Podsumowanie

Amman w Jordanii to pięknie miasto posiadające zarówno niepowtarzalny klimat, jak i mnóstwo ciekawych miejsc, atrakcji turystycznych i zabytków. Przyjeżdżając tutaj warto spędzić w mieście kilka dni, a potem wyruszyć w dalszą podróż po Jordanii i odwiedzić Petrę, pustynię Wadi Rum czy Górę Nebo

Bez względu na to, czy traktujemy Amman jako punkt wypadowy na resztę kraju czy jako cel podróży sam w sobie, Jordania bez wątpienia zachwyci nas i pozwoli odkryć egzotykę, jaką dla Europejczyka jest Bliski Wschód.

Wojciech Kuźma

Cześć!
Nazywam się Wojciech Kuźma i bardzo mi miło, że zechcieliście zajrzeć na mój blog podróżniczy. Zwiedzam świat od kilku dobrych lat i ciągle chcę więcej.

Na swojej stronie opisuję przygody, jakie mnie spotkały, znajdziecie tu także zbiór cennych porad dla turystów i podróżników. Jeśli podobał Wam się ten artykuł, koniecznie poczytajcie inne oraz zostawcie komentarz!


4.89 | 18 głosów
Komentarzy: 0
Dodaj komentarz Anuluj odpowiedź
Imię:
E-mail: (Nie zostanie opublikowany)
Strona internetowa:
Komentarz:

Spis treści

    Kategorie w tym dziale